Orientacja na racjonalizację kosztów

Przedsiębiorstwa sektora MSP to lwia część spośród blisko 1,8 mln aktywnych podmiotów gospodarczych. Mimo znacznego zróżnicowania w strukturze samego sektora MSP, w którym przeważają firmy mikro i małe, warunki w zakresie finansowania są dla większości firm w ww. sektorze dość jednolite.

dr Dariusz Kostyrka – Obecna sytuacja gospodarcza, w porównaniu z tą sprzed kryzysu, nie wpływa, jak się wydaje, zasadniczo ani na skalę, ani też na sposób i charakter decyzji podejmowanych w zakresie finansowania. Jednym z głównych powodów takiego stanu rzeczy jest fakt, że mimo relatywnie dobrych wyników polskiej gospodarki nie zmienił się mocno powściągliwy stosunek banków do finansowania sektora MSP, w szczególności zaś do finansowania firm rozpoczynających swoją działalność lub prowadzących ją na niewielką skalę.

Kwadratura koła

W tej sytuacji mikro i małym przedsiębiorcom, szczególnie tym o krótkiej historii działalności, pozostają dwa podstawowe sposoby finansowania potrzeb bieżących i/lub inwestycyjnych: środki własne oraz zobowiązania. Finansowanie się zobowiązaniami stanowi dość powszechny sposób polskich przedsiębiorców na przetrwanie, choć w wielu przypadkach jest to jedynie złudne panaceum na przedłużanie płynnościowej agonii. Stąd też powszechne narzekania na zatory płatnicze, ale też i na obstrukcję systemu bankowego. Funkcjonuje w opisywanej grupie firm sytuacja swoistej kwadratury koła (dotyczącej finansowania). Banki wiedzą, że ok. 30 proc. firm mikro i małych nie jest w stanie przetrwać jednego roku. Więc podmiotom takim z zasady nie pożyczają, szczególnie w okresach gorszej koniunktury. Z kolei firmy, które upadły, twierdzą, że głównym powodem ich kłopotów był właśnie brak środków na rozwój. Trudno rozsądzić, co jest przyczyną, a co skutkiem.

Elastyczne reagowanie

Interesujący z tej perspektywy jest jednak fakt, że jak dowodzą badania, inwestycje realizowane przez przedsiębiorców zwiększają wskaźniki przeżycia firm z ok. 60 proc. do ponad 80 proc. Stąd też inicjatywy Komisji Europejskiej, takie jak JEREMIE oraz JASMINE, stawiające sobie za cel pomaganie niebankowym „dostawcom” kredytów, którzy zdecydowali się inwestować w małe przedsiębiorstwa. W sposób pozornie paradoksalny niechęć sektora bankowego do szerszego angażowania się w finansowanie MSP, niskie zaangażowanie inwestycyjne firm z tego sektora, a także niski poziom zatrudnienia i wrodzona umiejętność ograniczania wydatków stworzyły przesłanki do elastycznego reagowania opisywanych podmiotów na zmieniające się warunki gospodarcze w Polsce i na świecie.